Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. W akcji wzięły udział patrole policji, zastępy straży pożarnej oraz zespół ratownictwa medycznego.
Sytuacja była pod kontrolą
Jak poinformowała asp. sztab. Agnieszka Zaworska z Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie, alarm okazał się fałszywy, a mieszkańcy nie byli w rzeczywistym niebezpieczeństwie.
- Mężczyzna przybiegł do jednego z mieszkań, krzycząc, że lokatorzy mają uciekać, bo będzie wybuch. Dzwonił do wszystkich sąsiadów. Na miejscu ustaliliśmy, że mężczyzna to 35-letni mieszkaniec gminy Jarocin. Pana zachowanie nie miało związku z sytuacją realną. Nie było żadnego zagrożenia - przekazuje nam rzeczniczka policji.
Mężczyzna wymagał specjalistycznego wsparcia i został przewieziony przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala.
Groził, że wrzuca bombę
Przypomnijmy, że wczoraj, 13 października, fałszywy alarm bombowy podniesiono również w kancelarii komorniczej przy ul. Do Zdroju w Jarocinie.
- Do kancelarii przy ul. Do Zdroju wbiegł mężczyzna, który rzucił przyniesionym przedmiotem, krzyknął „bomba!” i uciekł. Pracownicy kancelarii nikogo nie ewakuowali. Podejrzewali, że jest to żart - poinformowała asp. sztab. Agnieszka Zaworska z KPP w Jarocinie.
Sprawcy tego zdarzenia nie udało się póki co ustalić.
Policja wstępnie nie łączy oby spraw, jednak funkcjonariusze cały czas prowadzą czynności wyjaśniające.
Komentarze (0)