Kolejny pożar wybuchł w Wielkopolskim Centrum Recyklingu w poniedziałek po południu. Ogień pojawił się w hali sortowni na tzw. „starej" części zakładu.
Pożar w WCR. Pracownicy ruszyli do akcji gaśniczej
Płomienie zajęły składowaną tam makulaturę. Zapalił się także zużyty papier znajdujący się obok hali. Pracownicy WCR podjęli jako pierwsi działania gaśnicze. Dzięki temu nie doszło do rozprzestrzenia się żywiołu. Potem do akcji wkroczyła straż pożarna.
- W kulminacyjnym momencie na miejscu zdarzenia było 11 zastępów straży pożarnej. Na ten moment działania nadal trwają. Pożar został zlokalizowany i się nie rozprzestrzenia. Teraz działania są skierowane na dogaszanie. Spaleniu uległo około 1000 metrów sześciennych makulatury - informuował w trakcie akcji mł. asp. Dawid Kuderczak, oficer prasowy PSP w Jarocinie.
Baterie i aerozole w nieodpowiednich koszach. Prezes WCR ostrzega
W hali panowało duże zadymienie. Strażacy pracowali w aparatach ochrony dróg oddechowych. W działaniach uczestniczyły 3 zastępy JRG Jarocin, 2 OSP Jarocin, OSP Golina, OSP Witaszyce, OSP Łuszczanów, OSP Wilkowyja i Zakładowa Straż Pożarna. Walka z żywiołem trwała ponad 3 godziny.
„Według obecnych ustaleń Straży Pożarnej przyczyną zdarzenia był zapłon baterii, która znajdowała się - nieprawidłowo w makulaturze. W segregowanych odpadach taka bateria nie powinna się była znaleźć” - poinformowała w mediach społecznościowych Agnieszka Pachciarz, prezes Wielkopolskiego Centrum Recyklingu.
Jednocześnie apeluje, aby nie wrzucać elektronicznych odpadów do innych frakcji.
„ Ryzyko dla życia i zdrowia pracowników Spółki i jej mienia, wynika z tego jakie odpady są do nas dostarczane” - zaznacza prezes WCR.
To nie pierwszy przypadek, kiedy na terenie WCR doszło do pożaru, jak wskazano - w wyniku niewłaściwej segregacji odpadów. Podobnie było w maju, kiedy doszło do zapłonu odpadów poremontowych, które też nie znajdowały się w głównej części zakładu.
- Z uwagi na ich charakter, czyli zawartości opakowań po substancjach łatwopalnych, jak np. puszki po farbach, aerozole itp., nawet niewielka ilość powoduje ryzyko pożaru. Przyczyna nie jest jeszcze w stu procentach znana, jednak najprawdopodobniej źródłem były odpady wymienione powyżej - informowała Weronika Nowak, kierownik działu promocji i edukacji WCR w Jarocinie.
Pod koniec sierpnia ubiegłego roku również zapaliła się ta sama frakcja odpadów.
Inwestycje w bezpieczeństwo. Spółka wydała setki tysięcy złotych
Władze spółki podkreślają, że w ubiegłym roku jak i na początku 2026 na inwestycje związane z ochroną przeciwpożarową przeznaczono około 300 tys. zł.
- Wydatki dotyczące ochrony przeciwpożarowej miały miejsce niezależnie od zdarzenia z sierpnia ubiegłego roku. Były to np. modernizacja systemu ppoż, w tym centrala ppoż. i inne, doposażenie zakładu w dodatkowy, podręczny sprzęt gaśniczy, kolejne szkolenia dla pracowników i współpraca z PSP. Wymieniono również szafy teletechniczne - wylicza kierownik działu promocji i edukacji WCR w Jarocinie.
Zaznacza, że spółka spełnia wymagania przeciwpożarowe.
Komentarze (0)