Siatkarki z elity znów zagrały w Jarocinie
W tym roku organizatorzy zaprosili do Jarocina ponownie cztery zespoły. Podobnie, jak w ubiegłym roku, do naszego miasta przyjechały zespoły PGE Budowlanych Łódź oraz Metalkas Pałacu Bydgoszcz. Nowymi drużynami były zaś BKS ZGO Bielsko-Biała oraz #VOLLEYWrocław. Ponownie więc w Jarocinie mogliśmy oglądać zawodniczki ze ścisłego topu, w tym reprezentantki Polski, takie jak Katarzyna Wenerska i Justyna Łysiak (obie PGE Budowlani Łódź).
Stal wygrywa bez problemów z Volleyem
W pierwszym półfinale zmierzyły się dwa zespoły, które w zeszłym roku nie odwiedziły naszego miasta. Pojedynek miał jednak dość jednostronny przebieg.
Już od pierwszych piłek zarysowana była dość wyraźna przewaga BKS-u ZGO Bielsko-Biała. Podopieczne Bartłomieja Piekarczyka dość szybko odskoczyły rywalkom. Bardzo pomocna była w tym zagrywka Martyny Piotrowskiej, przy której serwisie bielszczanki zdobyły aż cztery punkty z rzędu. Ekipie z Wrocławia nie pomogły nawet dwie przerwy i pierwszy set padł łupem BKS-u 25:19.
W drugiej partii ekipa z Bielska od samego początku wrzuciła bardzo wysokie obroty i szybko wyszła na prowadzenie 6:3, i to pomimo tego, że Volley na początku seta dobrze prezentował się w polu serwisowym. Z czasem przewaga BKS-u wzrastała i ekipa kolejno prowadziła 13:6 i 20:14, by ostatecznie wygrać 25:18.
Trzeci set był bardzo wyrównany. Od samego początku obie drużyny, nawet jeżeli odskakiwały na kilka punktów, to wkrótce na tablicy wyników widniał remis. Taki stan utrzymywał się do 17:17. Wówczas na zagrywkę w drużynie BKS-u weszła Kertu Laak. Przy serwisie estońskiej atakującej ekipa z Bielska-Białej zdobyła aż osiem punktów, tym samym wygrywając cały mecz 3:0.
#VOLLEYWrocław - BKS ZGO Bielsko-Biała 0:3 (19:25, 18:25, 17:25)
#VOLLEY: Natalia Dróżdż, Sara Wąsiakowska, Diana Frankevych, Dominika Sobolska-Tarasova, Marlena Kowalewska, Daria Szczyrba oraz Justyna Mazur (libero), Martyna Wysoczyńska (libero), Antonia Stautz, Joanna Garncarz, Emilia Kaczmarzyk
Trener: Wojciech Kruczyński
BKS: Martyna Piotrowska, Kertu Laak, Martyna Borowczak, Iga Wasilewska, Wiktoria Szewczyk, Iris Vos oraz Klaudia Nowakowska (libero), Adriana Adamek (libero), Angelika Gajer, Kristiine Miilen, Martyna Podlaska
Trener: Bartłomiej Piekarczyk
Sędziował: Łukasz Mischke (Gostyń)
Pożegnanie wieloletniego spikera jarocińskich turniejów
Po pierwszym meczu półfinałowym nastąpiła ceremonia otwarcia. Uczestniczki turnieju oraz organizatorzy i sędziowie przeszli w specjalnej paradzie. Wszystkich zgromadzonych w hali powitała i otworzyła turniej burmistrzyni Jarocina – Urszula Wyremblewska-Korzyniewska.
W trakcie ceremonii miało miejsce także wyjątkowe wydarzenie. Nastąpiło bowiem pożegnanie Włodzimierza Szymkowiaka – wieloletniego spikera turniejów siatkówki w Jarocinie. W podziękowaniu otrzymał on statuetkę glana z piłką siatkową u góry oraz pamiątkową koszulkę. Organizatorzy turnieju przyznali, że gdyby nie głos legendarnego spikera, to jarocińskie turnieje siatkówki nie miałyby tak dużego prestiżu. Włodzimierz Szymkowiak przejął na chwilę także mikrofon i podziękował za otrzymane prezenty, wyznając, że organizatorzy turnieju zrobili mu nimi olbrzymią niespodziankę.
Pięc setów w meczu ubiegłorocznych finalistek
W drugim półfinale spotkały się drużyny dwóch finalistek ubiegłorocznego turnieju - PGE Budowlani Łódź oraz Metalkas Pałac Bydgoszcz.
Pierwsze dwie partie padły dość łatwo łupem ekipy z Łodzi. Mistrzynie Polski pokazały pełną klasę i pierwszego seta wygrały do 12, zaś drugiego do 18 i wydawało się, że kibice w Jarocinie zobaczą dwa bardzo szybkie pojedynki.
Pałac Bydgoszcz rozkręcał się jednak z punktu na punkt i efekty tego mieliśmy w trzecim secie. Od samego początku ta partia była dużo bardziej wyrównana. W końcówce Pałac wyszedł na prowadzenie 19:17. Wówczas jednak o przerwę poprosił trener Budowlanych - Maciej Biernat. Czas spełnił swoje zadanie, bowiem Łodzianki wyrównały stan gry i przy 21:21 tym razem zawodniczki do siebie zaprosił trener Bydgoszczanek. Tym razem jednak czas nie zadziałał na korzyść Pałacu i zrobiło się 23:21. Wydawało się, że 3:0 dla Budowlanych jest kwestią czasu, ale siatkarki z Bydgoszczy spięły się i wygrały 25:23.
Czwarta partia zaczęła się od zdecydowanego prowadzenia mistrzyń Polski. Z czasem jednak set wyrównał się i o jego wyniku zadecydowała szalona końcówka. Budowlani mieli piłkę meczową, ale Pałac nie dość, że ją wybronił, to wyszedł na prowadzenie 25:24. Pierwsza piłka setowa dla drużyny z Bydgoszczy została wybroniona, ale przy drugiej zawodniczki trenera Biernata były bezradne, a to oznaczało tie-breaka.
Siatkarskie powiedzenie mówi, że kto nie wygrywa 2:0, przegrywa 2:3. Tym razem jednak się nie sprawdziło, bowiem podrażnione minimalną porażką w dwóch poprzednich partiach zawodniczki Budowlanych od początku wcisnęły gaz do dechy i nie dały siatkarkom Pałacu dojść do słowa, wygrywając w decydującej partii 15:7 i tym samym awansując do finału.
PGE Budowlani Łódź - Metalkas Pałac Bydgoszcz 3:2 (25:12, 25:18, 23:25, 25:27, 15:7)
Budowlani: Nadia Siuda, Aleksandra Kazała, Joanna Lelonkiewicz, Iuna Zadorojnai, Rodica Buterez, Paulina Majkowska oraz Kornelia Drosdowska (libero), Justyna Łysiak (libero), Maja Storck, Katarzyna Wenerska, Polina Herasymchuk
Trener: Maciej Biernat
Pałac: Emilia Pinczewska, Gabriela Dębowska, Alina Bartkowska-Kluza, Julia Hewelt, Patrycja Wróbel, Marta Łyczakowska oraz Monika Jagła (libero), Oliwia Ziółkowska, Wiktoria Makarewicz
Trener: Bartłomiej Łyczakowski
Sędziowała: Agnieszka Michlic (Bydgoszcz)
Jutro kontynuacja siatkarskich emocji
To nie koniec siatkarskich emocji, ponieważ jutro czekają nas ostateczne rozstrzygnięcia w jarocińskim Festiwalu Siatkówki. Najpierw o godzinie 12:00 czeka nas mecz o trzecie miejsce, zaś dwie godziny później zaplanowano wielki finał.
Harmonogram drugiego Festiwalu Siatkówki Jarocin 2026
- 12:00 #VOLLEYWrocław vs. Metalkas Pałac Bydgoszcz
- 14:00 BKS ZGO Bielsko-Biała vs. PGE Budowlani Łódź
Komentarze (0)