Zakopane to zimowa stolica Polski, do której tysiące ludzi zmierza zwłaszcza w styczniu, kiedy odbywa się tam Puchar Świata w skokach narciarskich. Nie inaczej było w tym roku, a event był jeszcze bardziej wyjątkowy. Swoje pożegnanie z Wielką Krokwią w ten weekend miał bowiem kończący po sezonie 2025/2026 Kamil Stoch. Wśród fanów żegnających naszego mistrza nie zabrakło także ludzi z naszego terenu.
Z jakich miejscowości Ziemi Jarocińskiej pojechali fani do Zakopanego?
Pośród fanów skoków narciarskich z naszego terenu znaleźli się między innymi mieszkańcy Żerkowa, Potarzycy, Ruska, Cielczy, Kotlina, Goliny, Jarocina oraz Wojciechowa. Co ciekawe flagi z napisem Żerków oraz Cielcza/Pięczkowo (gm. Krzykosy) było widać bardzo wyraźnie w przekazie telewizyjnym.
Duet z podium, ale bez Kamila Stocha
Weekend w Zakopanem składał się z dwóch konkursów - Super Team - rywalizacji krajów w parach oraz klasycznego indywidualnego. W sobotę, oprócz rywalizacji duetów, odbyły się także kwalifikacje do konkursu indywidualnego. To po nich trener polskiej kadry Maciej Maciusiak zadecydował, że polski duet stworzą Dawid Kubacki oraz odkrycie tego sezonu - 18-letni Kacper Tomasiak. Zabrakło więc miejsca dla Kamila Stocha. Oznaczało to, że pożegnanie legendy ograniczone zostanie do niedzielnych zawodów.
Wybrany przez trenera duet spisał się jednak bardzo dobrze. Polacy zajęli trzecie miejsce i po raz pierwszy w tym sezonie nasz kraj znalazł się na podium. Rywalizację wygrała Austria (w składzie Jan Hoerl i Stefan Embacher) przed Słowenią (w składzie Timi Zajc i Anže Lanišek).
Loteria w niedzielę i zaledwie jeden skok Stocha
Niestety, niedzielne zawody nie były do końca sprawiedliwe. Sypiący gęsty śnieg i loteryjne warunki sprawiły, że tabela wyników wywróciła się praktycznie do góry nogami. Po pierwszej serii zaskakująco nisko były takie gwiazdy jak Domen Prevc, Timi Zajc (obaj Słowenia), Halvor Egner Granerud, Johan Andre Forfang (obaj Norwegia) czy Gregor Deschwanden (Szwajcaria). Wysoko za to byli Hektor Kapustik (Słowacja), Yevhen Marusiak (Ukraina) czy Alex Insam (Włochy), a więc zawodnicy, którzy punktują bardzo rzadko, a jeśli już, to małą ilością oczek.
Niestety, loteria "wycięła" także Kamila Stocha. 119,5 metra przy dość sprzyjającym wietrze oznaczało, że nasz mistrz już więcej w zawodach pucharowych na Wielkiej Krokwi nie skoczy. Trzykrotny mistrz olimpijski zajął zaledwie 42. miejsce.
Ostatecznie zawody wygrał Anze Lanisek (Słowenia) przed Janem Hoerlem i Manuelem Fettnerem (obaj Austria). Z Polaków najlepiej wypadł Tomasiak, który zajął jedenastą pozycję. Osiemnasty był Maciej Kot, dwudziesty trzeci był Maciej Kot, a trzydziesty szósty Dawid Kubacki.
Piękne pożegnanie z Wielką Krokwią Kamila Stocha
Pomimo rozczarowującego występu Kamila Stocha pod względem sportowym, Zakopane pożegnało swojego mistrza w piękny sposób. Kibice skandowali głośne "Dziękujemy", odśpiewano a capella "Mazurka Dąbrowskiego". Kamil Stoch po raz ostatni wszedł także na bulę skoczni, żeby widzieć dokładnie wszystkich fanów i im pomachać. Legenda skoków otrzymała także podziękowania od prezydenta Karola Nawrockiego. Wreszcie sam Stoch zwrócił się także do kibiców:
- Nie ma takich słów, które wyraziłyby moją wdzięczność. Za te wszystkie godziny, które tutaj spędziliście, mróz, na którym staliście, energię, którą wkładaliście w każdy okrzyk, w każde ciepłe słowo, w każdy doping - za to wszystko Wam dziękuję. Z całego serca. Mam nadzieję, że takich chwil, tych najpiękniejszych, z "Mazurkiem Dąbrowskiego" spędzicie jeszcze wiele. Tego Wam życzę z całego serca.
Kibice z Ziemi Jarocińskiej obecni na największych wydarzeniach sportowych w kraju i za granicą
Kibice z naszego terenu po raz kolejny pokazali, że są obecni na najważniejszych sportowych wydarzeniach w Polsce i na świecie. Można ich było znaleźć nie tylko na Pucharze Świata w skokach narciarskich, ale także na meczach reprezentacji Polski w piłce nożnej i siatkówce, a także Tour de Pologne. Jarociniacy jeżdżą także bardzo często na zagraniczne mecze największych klubów świata. Słynna na całą Polskę jest także wielka flaga naszego kraju z napisem Jarocin, której właścicielem jest pan Jacek Nagorzycki.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.