Siedemnaście bramek w pierwszym meczu
Zanim jednak na parkiet wyszli główni pretendenci do tytułu, rozegrane zostały dwa inne spotkania. W pierwszym z nich zobaczyliśmy aż siedemnaście goli. Jest to najwyższy wynik w tym sezonie i jeden z najwyższych w całej historii JLHPN-u. Jego autorami byli piłkarze Black Stallions oraz Rezbiru. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem tych drugich. W barwach Rezbiru pierwsze skrzypce grał Dariusz Adamski, który popisał się czterema golami. Łącznie do siatki Stallions trafiało jednak aż siedmiu różnych zawodników medalistów dwóch poprzednich edycji. Rywale potrafili odpowiedzieć czterema trafieniami. Także w ich barwach mieliśmy multistrzelca. Był nim Patryk Jakubowski.
Drugie spotkanie było zdecydowanie bardziej zacięte. Mierzyły się w nim ekipy Królów Parkietu oraz Titanes El Carmen Narino. Choć oba zespoły plasują się w dolnej części tabeli, to zacięcie walczyły o trzy punkty. Nie zabrakło jednak także tych mniej sportowych emocji. W całym meczu sędziowie pokazali siedem żółtych i dwie czerwone kartki. Co ciekawe, kartoniki oglądali głównie zawodnicy, którzy wcześniej strzelili bramki. Ostatecznie Titanes wygrali z Królami 3:2. Przedwcześnie spotkanie zakończyli Miłosz Nowak (Królowie) oraz Davinson Estiven Benavides (Titanes).
Pełna hala na meczu na szczycie
Kolejnym pojedynkiem było spotkanie na szczycie pomiędzy Fort Boys a Active Team Stęgosz. Hala spółki Jarocin Sport pękała w jej trakcie w szwach. Wszystko za sprawą licznie zgromadzonych kibiców jednej i drugiej drużyny.
Na boisku było gorąco od pierwszych sekund. Lepiej w mecz wszedł Active, który mógł objąć prowadzenie już w pierwszej minucie. Tej okazji jednak nie wykorzystał jeden z graczy drużyny ze Stęgoszy. Nie mylili się za to piłkarze Fort Boys. Wynik spotkania otworzył Stanisław Rutkowski. Po kilku minutach prowadzenie dotychczasowych liderów tabeli podwyższył Mateusz Hałas. Przed przerwą Active zmniejszył jednak straty. Wszystko dlatego, że piłkę we własnej bramce umieścił Mikołaj Marciniak. Wynik pozostawał więc sprawą otwartą.
To jednak uległo dość drastycznej zmianie tuż po przerwie, kiedy kapitalną bramką popisał się Hałas. Były zawodnik Jaroty Jarocin przebiegł niemal całe boisko i po raz drugi wpisał się na listę strzelców. Fort Boys nie zwalniali wciąż tempa i po chwili zdobyli czwartego gola. Jego autorem został Tomasz Pilarczyk. Active Team nie miał już nic do stracenia i wycofał bramkarza. Na niewiele się to jednak zdało, bo gracze lidera dalej parli do przodu i efektem tego była samobójcza bramka Mateusza Cyrulewskiego, który grał zamiast goalkeepera Active. Na osłodę drużyna ze Stęgoszy mogła zmniejszyć straty. Na listę strzelców wpisał się Tomasz Szopny, który tym samym pozostał na fotelu lidera klasyfikacji strzelców JLHPN-u. Po końcowym gwizdku obie drużyny podziękowały swoim fanom za wsparcie. Fort Boys od mistrzostwa dzieli już naprawdę niewiele i tak naprawdę tylko katastrofa mogłaby im zabrać tytuł. Active z kolei trzeci rok z rzędu stanie na podium, ale po raz kolejny musi się obejść smakiem zwycięstwa.
Druga strzelanina w tej kolejce
Jako następni na parkiet wyszli gracze Road to Goat oraz Folrecu Witaszyce. Pierwsza drużyna dość szybko musiała sobie radzić w osłabieniu. Czerwoną kartkę za protesty obejrzał bowiem Patryk Frąckowiak. Mimo to Road to Goat po golu Jakuba Szczegury prowadziło. Co jednak ważne w JLHPN czerwona kartka nie oznacza gry w osłabieniu do końca meczu. Zespół gra jednego zawodnika mniej przez dwie minuty, a później może wrócić do pełnego składu, z wyjątkiem ukaranego gracza. Mimo równowagi sił lepiej zaprezentował się Folrec, który wygrał 4:2. W końcówce jednak czerwoną kartkę obejrzał także gracz zespołu z Witaszyc - Paweł Maciejewski.
W następnym meczu byliśmy świadkami kolejnej "strzelaniny". Tym razem w meczu pomiędzy Kocurami a Mag-bull Hooligans Team padło aż trzynaście goli. Kocury mogły się cieszyć między innymi z dwóch goli Kacpra Wielińskiego. Niewiele to jednak dało ostatnie drużynie w tabeli, której bramkarz musiał wyciągać piłkę z siatki aż dziesięć razy. Klasycznym hat-trickiem popisał się Ksawery Nowak, a łącznie na listę strzelców wpisało się aż sześciu zawodników Mag-bulla.
HIMAN zachowuje szanse na tytuł
W przedostatnim meczu przedostatniej kolejki na parkiet wyszli ostatni z pretendentów do mistrzostwa, a więc HIMAN International Team. Obrońcy tytułu wiedzieli, że jeśli chcą zachować szansę na tytuł, to muszą wygrać z PSC Futsal Team. To zadanie udało im się zrealizować i to z nawiązką. Wygrali bowiem 5:1. Po dwa gole w tym meczu zdobyli Łukasz Kogut i Michał Rzepa. Ten drugi ma także bardzo duże szanse na tytuł króla strzelców, gdyż traci zaledwie jeden gol do Tomasza Szopnego. Dzieła zniszczenia PSC dopełnił Dawid Zdrojowy. Dla rywali Himana gola honorowego zdobył Adam Gabryszak. HIMAN International Team wciąż ma szansę obronić tytuł w JLHPN-ie. Musi jednak wygrać mecz ostatniej kolejki z Królami Parkietu i liczyć na potknięcie Fort Boys w starciu z Folreciem.
Na zakończenie emocjonującej przedostatniej kolejki dostaliśmy południowoamerykańskie derby. W nich La Juanchineta pokonała 4:1 Real Gajowa. Tym samym mamy za sobą małą wewnętrzną ligę południowoamerykańską, w której najlepsi okazali się gracze Titanes El Carmen Narino przed La Juanchinetą oraz Real Gajowa.
Wyniki 12. kolejki Jarocińskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej
Black Stallions - Rezbir 4:13
Bramki: Nikodem Wysocki, Patryk Jakubowski x 2, Mateusz Raźniak (Stallions) - Mariusz Gauza, Mateusz Mazurkiewicz, Dariusz Adamski x 4, Dawid Pera x 2, Jakub Wolski x 2, Sebastian Borowski x 2, Damian Janiszewski (Rezbir)
Królowie Parkietu - Titanes El Carmen Narino 2:3
Bramki: Adam Nowak, Miłosz Nowak (Królowie) - Davinson Estiven Benavides, Andres Baez O., Enzo Ferreyra (Titanes)
Fort Boys Team - Active Team Stęgosz 5:2
Bramki: Stanisław Rutkowski, Mateusz Hałas x 2, Tomasz Pilarczyk, Mateusz Cyrulewski (sam.) (Fort Boys) - Mikołaj Marciniak (sam.), Tomasz Szopny (Active)
Road to Goat - Folrec Witaszyce 2:4
Bramki: Jakub Szczegura, Oliwier Grzesiak (Road to Goat) - Michał Gościniak, Paweł Stawik, Mateusz Wosik, Adam Wawrzyniak (Folrec)
Kocury - Mag-bull Hooligans Team 3:10
Bramki: Kacper Wieliński x 2, Adonais Ramos (Kocury) - Adrian Włodarczyk x 2, Emil Jędrzejak x 2, Ksawery Nowak x 3, Antoni Bzodek, Dawid Pacholak, Bartosz Karolczak (Mag-bull)
HIMAN International Team - PSC Futsal Team 5:1
Bramki: Dawid Zdrojowy, Michał Rzepa x 2, Łukasz Kogut x 2 (HIMAN) - Adam Gabryszak (PSC)
Real Gajowa - La Juanchineta 1:4
Bramki: Jose Leonel Hernandez (Real) - Brian Riera x 2, Samuel Berrio x 2 (La Juanchineta)
Tabela Jarocińskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej po 12. kolejce
| Miejsce | Nazwa zespołu | Punkty | Bramki |
| 1. | Fort Boys Team | 33 | 63:21 (+ 42) |
| 2. | HIMAN International Team | 30 | 63:19 (+ 44) |
| 3. | Active Team Stęgosz | 28 | 65:26 (+ 39) |
| 4. | Rezbir | 24 | 58:30 (+ 28) |
| 5. | Folrec Witaszyce | 22 | 35:32 (+ 3) |
| 6. | Road to Goat | 19 | 43:41 (+ 2) |
| 7. | Mag-bull Hooligans Team | 19 | 44:28 (+ 16) |
| 8. | Black Stallions | 16 | 37:50 (- 13) |
| 9. | PSC Futsal Team | 15 | 41:46 (- 5) |
| 10. | Titanes El Carmen Narino | 15 | 38:46 (- 8) |
| 11. | La Juanchineta | 10 | 28:57 (- 29) |
| 12. | Real Gajowa | 7 | 23:61 (- 38) |
| 13. | Królowie Parkietu | 6 | 33:66 (- 33) |
| 14. | Kocury | 3 | 23:71 (- 48) |
Najlepsi strzelcy JLHPN
- Tomasz Szopny (Active Team Stęgosz) - 22 gole
- Michał Rzepa (HIMAN International Team) - 21 goli
- Marcel Maćkowiak (Fort Boys Team), Davinson Estiven Benavides (Titanes El Carmen Carino) - obaj 14 goli
- Adam Gabryszak (PSC Futsal Team), Mateusz Hałas (Fort Boys Team) - obaj 13 goli
- Ksawery Nowak (Mag-bull Hooligans Team), Paweł Stawik (Folrec Witaszyce) - obaj 12 goli
Kiedy następna kolejka Jarocińskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej?
Przed nami już tylko jedna kolejka Jarocińskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej. W niej dowiemy się kto zostanie mistrzem trzeciej edycji. Ostatnia seria gier została zaplanowana na sobotę, 14 marca. Początek tradycyjnie o godzinie 16:45.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.