Emocje do ostatnich sekund w pierwszym spotkaniu
Jako pierwsi w dziesiątej serii gier na parkiet wyszli gracze Titanes El Carmen Narino oraz Mag-bull Hooligans Team. Spotkanie to od razu rozgrzało kibciów, bowiem bardzo szybko mogli oni zobaczyć aż pięć goli, które padały z obu stron. Po pierwszej połowie na prowadzeniu byli Hooligans, ale zawodnicy z Ameryki Południowej bardzo mocno deptali im po piętach. Dowodem tego był początek drugiej połowy, kiedy Titanes nie dość, że odrobili straty, to jeszcze wyszli na prowadzenie. Kosztowało ich to jednak sporo sił w tym dwa urazy bramkarza, który solidnie oberwał w głowę. Zmęczenie rywali wykorzystał zespół Mag-bull, który doprowadził do wyrównania, a na kilkadziesiąt sekund przed końcem zdobył zwycięską bramkę. Titanes do ostatniej chwili walczyli jeszcze o remis, ale ostateczenie Hooligans wybronili się i mogli cieszyć z kolejnych trzech punktów.
Zdecydowanie mniej emocji, choć nie bramek było w kolejnych dwóch spotkaniach. W pierwszym z nich Road to Goat rozniosło więc Królów Parkietu dominując od pierwszych minut spotkania i dość szybko strzelając aż trzy gole. Gracze Road to Goat utrzymali swoją skuteczność z pierwszej części gry i podwoili ilość zdobytych trafień. Królowie z kolei na otarcie łez mogli cieszyć się z honorowej bramki Norberta Tokarza, ale na wygraną czekają już od trzech kolejek, a mecze, które pozostały im do rozegrania nie będą z pewnością łatwe.
W pogoni za fotelem lidera są cały czas gracze HIMAN International Team. Tym razem pokonali oni aż 6:2 Black Stallions. Najbardziej pomogły im w tym bramki Wojciecha i Michała Rzepów, którzy zanotowali po dublecie. W meczu nie brakowało także mniej sportowych emocji. Sędziowie musieli bowiem sięgnąć po kartki. Łącznie pokazali sześć żółtych i jedną czerwoną. Tę ostatnią obejrzał Patryk Jakubowski.
Historyczna wygrana Kocurów
Po sobotniej kolejce nie mamy już w JLHPN-ie drużyny, która nie ma jeszcze punktów na swoim koncie. Pierwszą wygraną w tym sezonie zanotowały bowiem Kocury, które pokonały La Juanchinetę. Wynik jednak wisiał na włosku, bowiem Argentyńczycy postawili bardzo twarde warunki. Ostatecznie Kocurom udało się wyrwać zwycięstwo i po zaciętym boju zwyciężyli oni 5:4. Ponownie sędziowie pokazali czerwoną kartkę, tym razem zawodnikowi La Juanchinety - Lautaro Acoście.
Bez większych problemów za to kolejne zwycięstwo odnieśli Fort Boys. Pokonali oni bowiem aż 4:1 PSC Futsal Team. Do strzelania wróciła jedna z największych gwiazd tego zespołu - Mateusz Hałas. Po jednym golu dołożyli także Tomasz Pilarczyk i Szymon Marcinek, i dzięki temu Fort Boys w spokoju mogli czekać na ruch Active Team Stęgosz. Honorową bramkę dla PSC zdobył Łukasz Błoniewski.
Active nie pęka pod presją w hicie
Trwa także zwycięska passa Rezbiru. Zespół ten zanotował w sobotę swoje czwarte zwycięstwo z rzędu. Pewne wygrane Rezbir przeplata jednak meczami, których los nie jest pewny aż do ostatnich sekund, i tak też było tym razem. W starciu z Realem Gajowa oglądaliśmy bowiem aż dziewięć goli. Ostatecznie jednak po raz trzeci w tej kolejce padł wynik 5:4 i to Rezbir mógł cieszyć się z wygranej. Niestety kosztowała ona także utratę jednego zawodnika. Czerwoną kartkę obejrzał Artur Pełczyński, za co będzie pauzować w następnej serii gier.
Na sam koniec czekał nas największy hit tej serii spotkań. Lider - Active Team Stęgosz podejmował czwarty dotychczas Folrec Witaszyce. Wiedząc, jakie wyniki mieli zawodnicy Fort Boys i Himana, gracze Active musieli pewnie wygrać, jeśli chcieli pozostać na czele tabeli. Tak też się stało. Po raz kolejny lider pokazał, dlaczego zasługuje na to miejsce, wygrywając z Folreciem aż 5:0. Kolejne skalpy do swojej strzeleckiej korony dorzucił aktualny lider klasyfikacji strzelców - Tomasz Szopny, który zaliczył klasycznego hat-tricka.
Wyniki 10. kolejki Jarocińskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej
Mag-bull Hooligans Team - Titanes El Carmen Narino 5:4
Bramki: Adrian Chojecki, Ksawery Nowak x 2, Bartosz Karolczak, Antoni Bzodek (Mag-bull) - Daner Favian Delgado, Davinson Estiven Benavides, Guilalermo Perezq, Andres Baez O. (Titanes)
Królowie Parkietu - Road to Goat 1:6
Bramki: Norbert Tokarz (Królowie) - Maciej Wosiński, Jakub Szczegura, Marcin Szeląg, Franciszek Figaj, Oliwier Grzesiak x 2 (Road to Goat)
HIMAN International Team - Black Stallions 6:2
Bramki: Michał Rzepa x 2, Wojciech Rzepa x 2, Remigiusz Fitzner, Marcin Jujka (HIMAN) - Daniel Pilarczyk, Nikodem Wysocki (Stallions)
Kocury - La Juanchineta 5:4
Bramki: Łukasz Nowicki, Adonias Ramos, Norbert Górzny x 2, Jakub Bolek (Kocury) - Enderson Gomez x 2, Brian Riera, Nahuel Sorbetto (La Juanchineta)
Fort Boys Team - PSC Futsal Team 4:1
Bramki: Tomasz Pilarczyk, Szymon Marcinek, Mateusz Hałas x 2 (Fort Boys) - Łukasz Błoniewski (PSC)
Real Gajowa - Rezbir 4:5
Bramki: Baron Luispuerta Jurado x 2, Brandon Diaz x 2 (Real) - Dariusz Adamski x 2, Damian Janiszewski, Mariusz Gauza, Jakub Wolski (Rezbir)
Folrec Witaszyce - Active Team Stęgosz 0:5
Bramki: Albin Marciniak, Rafał Rzepczyk, Tomasz Szopny x 3 (Active)
Tabela po 10 kolejce JLHPN
| Miejsce | Nazwa zespołu | Punkty | Bramki |
| 1. | Active Stęgosz Team | 27 | 59:17 (+ 42) |
| 2. | Fort Boys Team | 27 | 51:16 (+ 35) |
| 3. | HIMAN International Team | 24 | 54:15 (+ 39) |
| 4. | Rezbir | 18 | 40:24 (+ 16) |
| 5. | Road to Goat | 18 | 37:33 (+ 4) |
| 6. | Mag-bull Hooligans Team | 16 | 31:21 (+ 10) |
| 7. | Folrec Witaszyce | 16 | 24:28 (- 4) |
| 8. | Black Stallions | 13 | 29:35 (- 6) |
| 9. | PSC Futsal Team | 12 | 34:36 (- 2) |
| 10. | Titanes El Carmen Narino | 12 | 30:38 (- 8) |
| 11. | La Juanchineta | 7 | 24:51 (- 27) |
| 12. | Real Gajowa | 7 | 20:50 (- 30) |
| 13. | Królowie Parkietu | 6 | 28:56 (- 28) |
| 14. | Kocury | 3 | 18:57 (- 39) |
Najlepsi strzelcy Jarocińskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej
- Tomasz Szopny (Active Stęgosz Team) - 19 goli
- Michał Rzepa (HIMAN International Team) - 17 goli
- Marcel Maćkowiak (Fort Boys Team) - 14 goli
- Jakub Przykłota (Black Stallions), Marek Gościniak (Active Stęgosz Team), Davinson Estiven Benavides (Titanes El Carmen Narino) - wszyscy 11 goli
Kiedy następna kolejka Jarocińskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej?
Przed nami jeszcze jedna lutowa kolejka JLHPN-u. Odbędzie się ona w najbliższą sobotę, 14 lutego. Na walentynkową miłość na boisku jednak ciężko będzie liczyć. Najbardziej hitowo zapowiadają się Active Team Stęgosz z Road To Goat oraz HIMAN International Team z Mag-bull Hooligans Team. Początek kolejki o 16:45.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.