Bolesny powrót Sparty Jarocin do Ekstraligi. Mistrzowie Polski byli bezlitośni

Opublikowano:
Autor:

Bolesny powrót Sparty Jarocin do Ekstraligi. Mistrzowie Polski byli bezlitośni - Zdjęcie główne
Autor: Kuba Piotrowicz | Opis: Zawodnicy Sparty Jarocin dostali bolesną lekcję rugby w pierwszym meczu po powrocie do Ekstraligi

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportSparta Jarocin dostała srogą lekcję rugby od aktualnych mistrzów Polski Awenty Pogoń Siedlce. Choć jarocinianie walczyli o każdy centymetr boiska, gospodarze narzucili mordercze tempo i ostatecznie wysoko triumfowali. Jak wyglądało to spotkanie?
reklama

Kto był rywalem Sparty?

Awenta Pogoń Siedlce to ubiegłoroczny mistrz Polski rugby XV. Zespół z województwa mazowieckiego także w tym roku jest głównym faworytem do zdobycia tytułu. Nie może więc dziwić, że Sparta, która jest beniaminkiem jechała do Siedlec w roli zdecydowanego underdoga.

Przebieg spotkania

Mecz od samego początku układał się pod dyktando gospodarzy. Pogoń Siedlce narzuciła bardzo wysokie tempo gry, natychmiast przenosząc ciężar walki na połowę Sparty. Pierwsza połowa pokazała, jak ogromną siłą rażenia dysponują siedlczanie. Wykorzystując błędy w obronie jarocinian i dominując w stałych fragmentach gry, gospodarze raz po raz meldowali się na polu punktowym Sparty. Do przerwy tablica wyników wskazywała już 47:3 dla Pogoni. Jedyne punkty dla drużyny z Jarocina zdobył po precyzyjnym kopie z karnego Levan Sikharulidze. Mimo ambitnych prób wyjścia z własnej połowy, Sparta miała ogromne problemy z przebiciem się przez szczelny mur defensywny rywali.

reklama

W drugiej odsłonie obraz gry nie uległ zmianie. Trenerzy Pogoni rotowali składem, ale zmiennicy wcale nie obniżyli poprzeczki. Paul Walters, Kacper Bogusz oraz Krystian Adamiak siali popłoch w formacji obronnej Sparty. Walters popisał się niezwykłą skutecznością z podstawki, inkasując łącznie aż 20 punktów (w tym 10 podwyższeń). Z kolei Bogusz i Adamiak zanotowali na swoich kontach po klasycznym hat-tricku (3 przyłożenia każdy). Ostatecznie licznik zatrzymał się na kosmicznym wyniku 101:3. Choć dla Sparty jest to bolesna lekcja, to mecze z tak klasowymi rywalami pokazują, nad jakimi elementami drużyna musi najmocniej pracować.

 

Awenta Pogoń Siedlce - Sparta Jarocin 101: 3 (47:3)

Punkty Pogoń: Paul Walters 20 (10pd), Kacper Bogusz 15 (3P), Krystian Adamiak 15 (3P), Łukasz Korneć 10 (2P), Patryk Reksulak 6 (3pd), Piotr Wiśniewski 5 (P), Jamie Vakalahi 5 (P), Robert Bosiacki 5 (P), Maertin Mangongo 5 (P), Vitalyi Kramarenko 5 (P), Giorgi Maisuradze 5 (P), Paweł Antoszczuk 5 (P).

reklama

Punkty Sparta: Levan Sikharulidze 3 (K).

Żółte kartki: Mateusz Nitschke, Nazar Mamedov (obaj Sparta)

 

Sparta: Daniel Jaworski, Błażej Kalinowski, Adrian Jakubek, Bartłomiej Karliński, Mikołaj Pluskota, Renzo Cenizo, Patryk Jankowski (kapitan), Mateusz Nitschke, Levan Sikharulidze, Nazar Mamedov, Michał Hebda, Nika Bagashvili, Jacek Idzikowski, Brandon Gwara, Krzysztof Świerzawski, Jakub Kołodziejczak, Luciano Ortiz, Piotr Klausa, Szymon Gibki, Marcel Jaskuła, Oskar Gibki, Michael Saurombe, Andrzej Świerzawski

Trener: Łukasz Szablewski

Kiedy kolejny mecz Sparty?

Sparta szybko będzie mogła pokazać wyciągnięte wnioski i to przed własną publicznością. Po sześciu latach Jarociniowi przyjdzie zobaczyć mecz Ekstraligi. Rywalem podopiecznych Łukasza Szablewskiego będzie RzKS Juvenia Kraków. Ten mecz zaplanowano na niedzielę, 30 sierpnia na godzinę 14:00.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo