Reklama

Bardzo dobre otwarcie wiosny w wykonaniu Jaroty [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport W pierwszym spotkaniu ligowym w 2022 roku Jarota Jarocin podejmowała na własnym boisku ekipę Unii Janikowo. Dla jednych, jak i drugich ważne było by otworzyć rundę wiosenną z pozytywnym rezultatem. Kto wyszedł górą z tej konfrontacji?

Kto był rywalem Jaroty?

Do Jarocina przyjechała Unia Janikowo. Podopieczni Piotra Klepczarka w tabeli III ligi, gr. 2 przed starciem z JKS-em plasowali się na piątym miejscu. Wobec szesnastego miejsca Jaroty oraz kilku nieobecności w zespole gospodarzy (między innymi nowych nabytków) to goście byli faworytem na papierze, choć latem 2021 roku w Janikowie padł remis 0:0.

Przebieg meczu

Pierwszą dogodną okazję mieli gospodarze. W trzeciej minucie faulowany był Krzysztof Bartoszak. Z rzutu wolnego dośrodkowywał Sebastian Kamiński, jednak piłkarze Jaroty znaleźli się na pozycji spalonej. Od tej pory warunki zaczęli dyktować goście z Janikowa. Najpierw w 5. minucie dwa strzały obronił Sebastian Lorek, a dwie minuty później po dośrodkowaniu z prawej strony piłka zalicza pusty przelot przez pole karne Jaroty. W dziesiątej minucie prawą stroną boiska pomknął Mateusz Dunaj. Jego dośrodkowanie było jednak niedokładne. Do wybitej piłki dopadł jeszcze Kacper Szymankiewicz, ale strzelił również niecelnie. Chwilę później byliśmy już po drugiej stronie boiska. Zawodnicy gości rozegrali krótko rzut rożny, a po chwili wrzucili piłkę w pole karne. Z zamieszania skorzystał Przemysław Kędziora, który strzałem głową dał prowadzenie Unii. Piłkarze Piotra Klepczarka parli cały czas do przodu i co chwilę wprowadzali piłkę do gry z autu. Kolejne zagrożenie stworzyli również goście, jednak strzał z dystansu w 20. minucie gry wyłapał Sebastian Lorek. Podobnie było po rzucie wolnym, który Unia miała trzy minuty później. Przełomowa w spotkaniu okazała się dwudziesta dziewiąta minuta gry. W polu karnym faulowany jest Bartoszak, a sędzia nie waha się ani chwili i dyktuje jedenastkę. Do piłki podszedł sam poszkodowany i pewnie pokonał Wojciecha Pawłowskiego, który strzegł dzisiaj bramki Unii Janikowo. Bramka podziałała bardzo dobrze na piłkarzy Piotra Garbarka, gdyż po chwili z lewej strony dośrodkował Wojciech Kryger, jednak ta akcja nie zagroziła bramce Unii. Próbował jeszcze Szymon Komendziński, ale jego strzał został wyłapany przez Pawłowskiego. Przez kolejne minuty oba zespoły miały po kilka rzutów wolnych, jednak żaden z nich nie przyniósł zmiany wyniku. W 39 minucie gry znów aktywnie po lewej stronie Kryger. Podanie po ziemi do Bartoszaka zostało jednak przejęte przez graczy Unii. Ci wyszli z kontrą, a następnie wywalczyli rzut rożny, jednak nie był wykonany zbyt skutecznie. Chwilę później próbowali oni jeszcze strzału z dystansu, jednak okazał się on niecelny. W samej końcówce pierwszej części gry przy piłce utrzymała się Jarota. Goście wybili futbolówkę na rzut rożny, jednak sędziujący dzisiejszy mecz Damian Nowak nie podyktował kornera dla gospodarzy, a zakończył pierwszą połowę. Do przerwy więc mieliśmy wynik 1:1.

Po przerwie pierwszą groźną sytuację mieli goście z Janikowa. Po rzucie rożnym strzał jednego z piłkarzy Unii wyłapał jednak Sebastian Lorek. W 56. minucie swoją okazję z takiego samego stałego fragmentu gry miał JKS, jednak centra Kamińskiego nie okazała się na tyle skuteczna, by mówić o zagrożeniu bramki Wojciecha Pawłowskiego. Cztery minuty później Jarota miała rzut wolny. Piłkę między sobą rozegrali Szymankiewicz i Kamiński, ten pierwszy posłał jednak niecelny strzał. Pięć minut później kolejny rzut wolny dla podopiecznych Piotra Garbarka. Tym razem dośrodkowywał Kamiński. Początkowo piłkarze Unii zneutralizowali zagrożenie, natomiast nie zauważyli z lewej strony pola karnego Szymankiewicza i ten pięknym wolejem po długiej przekątnej dał prowadzenie gospodarzom. Wyrównanie mogło nadejść bardzo szybko, jednak strzał z rzutu wolnego pięknie wybronił Sebastian Lorek. W 70. minucie gry urwać obrońcom próbował się Mikołaj Jankowski, jednak w momencie podania od Kacpra Szymankiewicza był on na pozycji spalonej. Minutę później na boisko wszedł Antoni Prałat, który dał dobry impuls rajdem z prawej strony. Najpierw dośrodkował, jednak Bartoszak nie dokładnie przymierzył, a po poprawce wywalczył on rzut rożny. Podobnie jak przy rozegraniu rzutu wolnego niepilnowany był Szymankiewicz, jednak tym razem jego strzał został wybroniony przez bramkarza Unii. Kolejny korner nie był już tak udany i w odpowiedzi z akcją ruszyła Unia. Strzał gości został jednak wybroniony przez Lorka. Po rzucie rożnym tym razem dla piłkarzy Piotra Klepczarka ponownie lepszy okazuje się Sebastian Lorek. Goście z Janikowa próbowali zagrozić jeszcze jego bramce, jednak dośrodkowanie z ich strony było mocno niecelne. W 80. minucie gry doszło do niecodziennej sytuacji, bowiem żółtą kartką został ukarany trener gości Piotr Klepczarek. Siedem minut później jego zawodnicy mieli rzut rożny, jednak tym razem przy próbie strzału faulowali Sebastiana Lorka. Kiedy wydawało się, że do końca meczu nie wydarzy się nic ciekawego, obejrzeliśmy rzut rożny dla Jaroty. Ten wykonał Sebastian Kamiński. Do jego centry idealnie wyskoczył i uderzył głową Antoni Prałat, podwyższając prowadzenie Jaroty na 3:1. Chwilę później z prawej strony dośrodkowywał Dunaj, jednak strzał głową Krygera był niecelny. Minutę później swój rzut rożny ma Unia. Znów zamieszanie w polu karnym Jaroty i do piłki dopada Sebastian Ginter, strzelając bramkę kontaktową. To jednak nie był koniec emocji. Tuż po rozpoczęciu gry na listę strzelców, ustalając wynik meczu, wpisał się Mateusz Dunaj. To była już ostatnia akcja i w pierwszym wiosennym meczu Jarota Jarocin pokonała Unię Janikowo 4:2.

Jarota Jarocin - Unia Janikowo 4:2 (1:1)

10’ 0:1 Przemysław Kędziora

30’ 1:1 Krzysztof Bartoszak (rzut karny)

65’ 2:1 Kacper Szymankiewicz

90’ 3:1 Antoni Prałat

90’ + 2 3:2 Sebastian Ginter

90’ + 3 4:2 Mateusz Dunaj

 

Jarota: Sebastian Lorek - Szymon Bogaczyk, Jędrzej Ludwiczak (kapitan), Piotr Stachowiak - Wojciech Kryger (90’ + 1 - Mateusz Stochniałek), Szymon Komendziński (71’ - Antoni Prałat), Kacper Szymankiewicz, Mateusz Dunaj - Sebastian Kamiński, Mikołaj Jankowski (81’ - Patryk Rzepka) - Krzysztof Bartoszak

Trener: Piotr Garbarek

 

Unia: Wojciech Pawłowski - Eryk Krysztopowicz (74’ - Adam Kujawski), Damian Ciechanowski, Patryk Urbański (kapitan) - Mariusz Kryszak, Mateusz Ławniczak (89’- Maciej Mysiak), Dominik Kowalski, Jędrzej Kujawa (68 - Mateusz Roszak), Patryk Zych - Przemysław Kędziora (68’ - Mikołaj Gabor), Sebastian Ginter

Trener: Piotr Klepczarek

 

Najważniejsze statystyki meczu:

Strzały: 8 - 12

Strzały celne: 5 - 8

Rzuty rożne: 5 - 9

Rzuty wolne: 14 - 13

Żółte kartki: 1 - 1

 

Czerwone kartki: 0 - 0

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy