O śmierci byłej kierownik jarocińskiego USC poinformował Urząd Miejski w Jarocinie na swojej stronie internetowej, a kondolencje rodzinie złożyły między innymi burmistrz Urszula Wyrembelska-Korzyniewska i Anna Iwicka, przewodnicząca Rady Miejskiej w Jarocinie.
Barbara Regulska była kierownikiem Urzędu Stanu Cywilnego przez 20 lat
Barbara Regulska była pracownikiem jarocińskiego magistratu przez 36 lat (1967 - 2003), czego około 20 lat pełniła funkcje kierownika Urzędu Stanu Cywilnego.
- Zawsze elegancja, wręcz dostojna i pełna profesjonalizmu. Pamiętam jej blond włosy i długą, granatową suknię, na tle której odbijał się złoty łańcuch kierownika USC. Była kimś naprawdę ważnym dla wielu par. To za nią powtarzaliśmy słowa przysięgi małżeńskiej, które być może nie budziły tyle emocji, co te wypowiadane w kościele, ale były przecież też bardzo ważne - mówi pani Justyna, która zwierała związek małżeński w 1984 roku w jarocińskim USC, które mieściło się wówczas przy ul Kościuszki.
Przez większość czasu, kiedy Barbara Regulska, kiedy była kierownikiem jarocińskiego USC wszystkie śluby odbywały się najpierw w urzędzie, a potem w kościele. Dopiero w 1998 roku weszła w życie umowa międzynarodowa (konkordat) podpisana między Rzecząpospolitą Polską a Stolicą Apostolską. Od tego momentu ceremonia w kościele ma również skutki cywilnoprawne i nie trzeba jej powtarzać w Urzędzie Stanu Cywilnego.
Barbara Regulska zmarła w wieku 81 lat - powspominajcie byłą szefową jarocińskiego USC
Barbara Regulska odeszła z pracy w jarocińskim Urzędzie Stanu Cywilnego i przeszła na emeryturę w 2003 roku. Jarociński magistrat nie posiada jej danych osobowych. Wiemy tylko, że zmarła w wieku 81 lat.
Jej pogrzeb odbył się w miniony piątek - 11 września w kościele św. Marcina w Jarocinie.
Jeśli macie wspomnienia związane z ceremoniami zawarcia związku małżeńskiego prowadzonymi przez Barbarę Regulską w jarocińskim Urzędzie Stanu Cywilnego, powspominajcie ten czas w komentarzach. Może macie zdjęcia, szczególnie z ówczesną szefową USC - chętnie je zobaczymy i utworzymy z nich galerię poświęconą nieżyjącej już urzędniczce.
Komentarze (0)