Ma 15 lat, a już opublikowała swój tomik wierszy. Co inspiruje młodą mieszkankę naszego powiatu?

Opublikowano:
Autor:

Ma 15 lat, a już opublikowała swój tomik wierszy. Co inspiruje młodą mieszkankę naszego powiatu? - Zdjęcie główne
Autor: archiwum prywatne | Opis: Nina Bartkowiak wydała tomik wierszy. 
Zobacz
galerię
3
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
KulturaNina Bartkowiak mieszka w Wilkowyi. Od dziecka z wrażliwością opisuje swoje otoczenie oraz wewnętrzne przeżycia. Jej przemyślenia przybierają formę wierszy. Chociaż ma dopiero 15 lat, właśnie opublikowała swój pierwszy tomik pn. „Listy, których nie wysyłam” za pośrednictwem platformy Empik Selfpublishing. Jak wyglądał proces wydawniczy i jakie ma plany na przyszłość ma Nina?
reklama

Rozmowa z Niną Bartkowiak

Kiedy napisałaś swój pierwszy wiersz?

Nina Bartkowiak: Gdy byłam mała, zamykałam się u babci w salonie z notesem i długopisem, żeby była totalna cisza. Po prostu siadałam, patrzyłam na to, co było wokół mnie, i opisywałam to. Tworzyłam różne wierszyki i właściwie tyle. Wtedy nie zdawałam sobie z tego sprawy, że rozwija się we mnie pasja. Poważniejsze wiersze pojawiły się trochę później, kiedy spodobał mi się pewien chłopak; próbowałam przelewać myśli oraz emocje na papier. Oczywiście nie było to w żadnym stopniu profesjonalne, ale właśnie od tego się zaczęło. Następnie, w siódmej klasie, zastanawiałam się nad tym, jaką szkołę chciałabym wybrać. Wtedy odkryłam, że naprawdę lubię język polski. Bardzo interesowały mnie środki stylistyczne, lubiłam czytać literaturę, w tym wiersze. Z czasem, kiedy zaczęłam bardziej dojrzewać, dojrzalsze stawały się również moje wiersze. Mój pierwszy poważniejszy wiersz napisałam, kiedy miałam czternaście lat, czyli właściwie całkiem niedawno.

reklama

W jakich warunkach najlepiej ci się tworzy?

Umiem pisać właściwie w każdych warunkach, aczkolwiek najlepiej tworzy mi się po prostu w ciszy, w moim pokoju, kiedy jest spokojnie, albo ze słuchawkami, przy jakiejś spokojnej muzyce. Natomiast kiedy jestem gdziekolwiek indziej, na przykład w podróży, i akurat mam wenę - wyciągam notesik i po prostu zapisuję to, co przychodzi mi do głowy.

Co cię inspiruje?

To jest dobre pytanie. Moją inspiracją jest właściwie wszystko, co znajduje się wokół mnie. Mogę usiąść w jakichkolwiek okolicznościach i zawsze znajdzie się coś, co może mnie zainspirować. Może to być chociażby jakiś kwiatek, chmura, czyjeś zachowanie, jakaś sytuacja albo coś, co mnie drażni. Lubię też pisać o tym, co czuję, ponieważ wtedy łatwiej jest mi wyrazić swoje emocje. Bardzo inspirują mnie również piosenki zespołu Strachy na Lachy, a jeden z wierszy jest napisany na podstawie piosenki zespołu Paktofonika. Kiedy ich słucham, pomysły po prostu same przychodzą mi do głowy.

reklama

Masz swoich ulubionych poetów?

Lubię poezję Justyny Luszyńskiej, ale szczególnie - Krzysztofa Grabowskiego. Uwielbiam czytać popularnych pisarzy, jednak zdecydowanie bardziej wolę odkrywać mniej znanych, ukrytych poetów. Uważam, że to jest w nich najlepsze, że pozostają skromni i nie są za bardzo obecni w świecie literatury.

Jak wyglądał proces publikacji twojego tomiku? Być może ktoś z naszych czytelników też zastanawia się na takim krokiem.

Publikacja tomiku trwała około roku, głównie ze względu na formalności, które trzeba było załatwić. Musiałam między innymi wysłać odpowiednie informacje do Biblioteki Narodowej, żeby otrzymać kod ISBN, a następnie wypełnić sporo dokumentów. Później trzeba było przygotować cały tomik pod względem technicznym w Wordzie, czyli ustawić odpowiednie marginesy, czcionkę i wszystkie inne szczegóły związane z formatowaniem. Przyznam, że momentami bardzo mnie to zniechęcało, ponieważ nie jestem zbyt dobra w informatyce. Ostatecznie jednak udało mi się wszystko dopracować i wysłać tomik do weryfikacji technicznej. Kiedy został zatwierdzony, bardzo się ucieszyłam. Z biegiem czasu został opublikowany na stronie Empiku.

reklama

Według jakiego klucza dobierałaś wiersze?

Cały tomik jest oparty na moich doświadczeniach z życia, na tym, co dzieje się we mnie i o tym, co dzieje się wokół mnie. Pierwsze tytuły tworzą właściwie jedną historię, która opowiada o moich uczuciach od początku do końca, od pierwszego zobaczenia aż do ostatnich chwil z chłopakiem, który podobał mi się w tamtym okresie. „Koniec" to po prostu zakończenie tej historii. Kolejne wiersze są już o czymś zupełnie innym. Na przykład „Nie pojmuję" jest o moim kuzynie, który z czasem po prostu dorósł i przez to nasze relacje również się zmieniły. Każdy może jednak interpretować je na swój własny sposób.

reklama

Z jakim nastrojem chciałabyś pozostawiać swojego czytelnika?

Cieszyłabym się, gdyby czytelnik odnalazł w moich wierszach coś, co może odnieść do swojego życia. Chciałabym pozostawić go z pewną refleksją i nastrojem, który sprawi, że przez chwilę zatrzyma się i zastanowi nad tym, co właśnie przeczytał. Zależy mi na tym, aby moja twórczość była przepełniona trochę miłością, trochę nostalgią, poczuciem przemijania i sentymentem. Nie chciałabym zostawiać odbiorcy ze smutkiem, ale raczej z poczuciem, że przeczytał coś mocnego i głębokiego, co na dłużej w nim pozostało.

Jakie jest twoje największe marzenie związane z pisaniem?

Bardzo chciałabym w przyszłości pisać więcej tomików, ale także książki, które trafiałyby na półki księgarń i bibliotek. Jednak nie to jest priorytetem. Zależy mi przede wszystkim na dzieleniu się z innymi moją pasją. To właśnie poprzez pisanie mogę przekazywać swoje emocje, myśli i to, co czuję.

Interesujesz się też innymi dziedzinami sztuki?

Jestem kreatywną osobą i zdecydowanie lepiej czuję się w rzeczach manualnych oraz artystycznych niż w naukach ścisłych. Matematyka kompletnie do mnie nie przemawia, ale wierzę, że każdy z nas ma po prostu inne predyspozycje. Praca własnymi rękami i tworzenie rzeczy plastycznych dają mi ogromną satysfakcję. Poza tym mam wrażenie, że patrzę na świat nieco głębiej - lubię doszukiwać się we wszystkim drugiego dna i nadawać rzeczom własne znaczenia. Wierzę, że nic nie dzieje się całkowicie bez powodu, a wiele sytuacji w naszym życiu ma znamiona przeznaczenia.

Masz też inne hobby poza sztuką?

Poza pisaniem wierszy mam wiele innych pasji. Tańczę od szóstego roku życia - zaczęłam od hip-hopu i domowych układów, a od roku trenuję taniec towarzyski już w sposób profesjonalny. Wolny czas chętnie poświęcam na czytanie książek oraz opiekę nad dziećmi, które uwielbiam. Dużo znaczą dla mnie także spotkania ze znajomymi, którzy wspierają mnie w tym, co robię, za co jestem im ogromnie wdzięczna. Warto wspomnieć, że przez pewien czas nagrywałam też codzienne vlogi na TikToka. Choć ta inicjatywa spotkała się z bardzo ciepłym odbiorem i dawała mi mnóstwo radości, z czasem przestałam je tworzyć.

Profile Niny w mediach społecznościowych:

Instagram: @n_bartkowiaak
Tiktok: @nina.bartkowiak2

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo