Ciekawy wieczór na jarocińskim Rynku. Około 100 osób na finale Letnich Brzmień
Wczorajszy wieczór w sercu Jarocina upłynął pod znakiem kameralnej atmosfery. Na płycie Rynku zaprezentował się zespół Muzyka Końca Lata. Chociaż pod koniec sierpnia wieczory bywają już chłodniejsze, pogoda dopisała, a na jarocińską starówkę przybyło około 100 osób. Słuchacze zgromadzeni na Rynku mogli posłuchać niezwykle klimatycznych dźwięków. Było to nastrojowe zwieńczenie dwumiesięcznych muzycznych spotkań, które w każdy piątek wakacji miały miejsce w Jarocinie.
Idealna nazwa zespołu na ostatni koncert Letnich Brzmień
Nazwa zespołu nie mogła lepiej pasować do wczorajszego wydarzenia. Muzyka Końca Lata (MKL) to formacja z dumną naszywką "Made in Mińsk Mazowiecki", która na polskiej scenie alternatywnej gra już od 24 lat! Grupa powstała w sierpniu 2002 roku, zainspirowana deszczowym końcem wakacji oraz lekturą książek kultowego czeskiego pisarza Bohumila Hrabala.
Zespół MKL od lat wymyka się prostym klasyfikacjom gatunkowym. W ich unikalnym muzycznym tyglu mieszają się: indie rock, big bit, country, reggae, a nawet pojawiają się elementy punk rocka. W skład zespołu wchodzą:
- Bartosz Chmielewski – śpiew, gitara, melodika
- Marcin Biernat – gitara, wokal
- Ola Bilińska – wokal, klawisze, przeszkadzajki
- Piotr Majszyk – bas
- Ireneusz Knyziak (Arkus) – perkusja
Letnie Brzmienia Jarocina 2026 - tak graliśmy w tym roku
Tegoroczna edycja Letnich Brzmień Jarocina obfitowała w różnorodne gatunki. Przez niemal każdy piątek wakacji na jarocińskim Rynku zaprezentowali się:
- 26 czerwca - Karolina Styszyńska i Anna Laska-Szmyt z zespołem
- 3 lipca: Witold Żuromski
- 10 lipca: Trio 333 & Dixie Company
- 24 lipca: Dean Bowman Band
- 31 lipca: Wiktoria Mizerna i Studio Wokalne Kreacja
- 7 sierpnia: Karolina Tuz i Niesamowita Sprawa
- 14 sierpnia: Projekt Wianek i Happy Jazz Band
- 21 sierpnia: Liza Koval
Sezon Letnich Brzmień Jarocina 2026 oficjalnie przeszedł do historii – teraz pozostaje nam z niecierpliwością czekać na to, co przyniesie kolejny rok.
Komentarze (0)